Policjant zaopatrywał nieletniego w cannabis


Również policjanci czasami okazują się być zwykłymi ludźmi i okazują dobre serce dla dzieci, nawet dla nieswoich. Dokładnie taka dobroduszność okazała się przekleństwem dla 47-letniego policjanta z Niemiec. Stanął on bowiem przed Sądem z powodu przemycania środków odurzających oraz za pomoc w sprzedaży narkotyków dla osób niepełnoletnich i to w siedmiu przypadkach i został skazany (tylko) na dwa lata w zawieszeniu.

Zgodnie za aktem oskarżenia mężczyźnie, który jest w służbie policyjnej od 20 lat, zarzuca się ponad 100 wykroczeń w zakresie prawa narkotykowego. Jednak na koniec trzydniowego procesu mężczyźnie udało się udowodnić jedynie niewielką liczbę z wszystkich przestępstw.

Mężczyźnie zarzucono w latach 2014-2015 regularne palenie papierosów z cannabisem za każdym razem, kiedy przebywał on u swojej byłej już kochanki. Przy czym mężczyzna miał dawać do palenia jointy również niepełnoletnim synom kobiety. Miało również dochodzić do cannabisowych imprez, w których udział brała cała czwórka.

Ponadto prokuratura była przekonana o tym, że mężczyzna wykorzystywał chłopców do nielegalnego nabycia narkotyków oraz wysyłał ich na wycieczki do Holandii w celu nabycia marihuany.

W normalnym przypadku sąd przeprowadziłby bardzo szybki proces i wydał wyrok na karę kilkuletniego pozbawienia wolności, ale że chodziło tutaj o długoletniego policjanta, który stał się kryminalistą, zaczęto mieć wątpliwości co do zeznań jego byłej kochani oraz jej synów.

Na pociechę obrońców mężczyzny sędzia, jury oraz prokurator uznali, że mają oni wątpliwości co do obciążających zeznań kobiety i syna gdyż brzmią one bardzo dziwnie i wszyscy mają wrażenie, jakoby świadkowie się zmówili. Sąd uznał również na rękę oskarżonego nieudowodnione podejrzenie, że synowie kobiety już wcześniej mieli kontakty ze sceną narkotykową.

Oprócz tego kolega policjant przyznał się do popełnienia zarzucanych i udowodnionych mu czynów. I ze względu na to, że mężczyzna jeszcze nigdy nie był karany, okazał skruchę i obiecał już nigdy więcej nie będzie palił jointów z żadnymi dziećmi, sąd nie mógł inaczej postąpić i okazał łaskę dla policjanta.

Oskarżony funkcjonariusz policji w przeciwieństwie do wielu innych skazanych za takie czyny mógł opuścić salę rozpraw jako wolny człowiek.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

nasiona marihuany, nasiona konopi