Dlaczego warto inwestować w akcje cannabisowe?


Jak wiadomo, fala cannabisowa z USA powoli dociera i do nas. W Niemczech już zalegalizowano medyczną marihuanę i eksperci są pewni, że lada dzień ich krokami podążą dalsze państwa, a mało tego – nawet zaczną legalizować cannabis. Postanowiliśmy więc przyjrzeć się bliżej rynkowi cannbisowemu i wyjaśnić wa, dlaczego inwestowanie w kanadyjskie pierwszo-klasowe akcje cannabisowe może być bardzo sensowną rzeczą.

Wyobraźcie sobie, że obecnie istnieją spólki cannabisowe, które są prowadzone przez profesjonalnych menadżerów. Tym oto menadżerom udało się wyciągnąć od kanadyjskich banków inwestorskich tzw. zastrzyki kapitałowe w wysokości 700 milionów dolarów. Istnieją również inne akcje cannabisowe, pochodzące ze Stanów Zjednoczonych, a nie z Kanady, te jednak są nieopłacalne.

Trzeba mieć tu przede wszystkim na uwadze, że producenci cannabisu ze Stanów Zjednoczonych nie mogą mieć swoich udziałów na giełdzie, a ci, którzy są już tam notowani, mają tyle wspólnego z tą branżą, o ile produkują oni jedynie np. waporyzatory albo budują strony internetowe na konsumentów i użytkowników cannabisu. Krótko mówiąc nie mają oni nic wspólnego z produkcją samego cannabisu ani go nie sprzedają.

Takie firmy nie mają też żadnych innych możliwości na zapewnienie sobie dofinansowania na rynku. Z tego względu, że są one po prostu jeszcze nielegalne. Oznacza to oczywiście, że producenci cannabisu pochodzący z Kanady mają tu jak najbardziej przewagę konkurencyjną.

Takie zorientowane na giełdzie firmy zajmują się w tym momencie tylko tym, aby jak najszybciej zwiększyć swoją produkcję, aby tym samym stać się światowym liderem w przemysłowej hodowli medycznej marihuany. Osoby, które tutaj zainwestują pieniądze jako prywatni inwestorzy mają szansę na szczególnie wysoką rentowność.

Najlepsze kanadyjskie koncerny cannabisowe oferują właśnie te komponenty. Chodzi tu o firmy, które są na najlepszej drodze aby wyciągnąć jak największy profit z legalizacji cannabisu jako używki. Na drugi rok tak się też stanie. W 2018 roku powstanie całkowicie nowy i legalny przemysł, który w najkrótszym czasie będzie przynosił roczne zyski w wysokości pięciu miliardów dolarów.

W tym roku firmy te są jeszcze nieco hamowane z powodu swoich inwestycji w poprzednim roku, a te niestety znacząco odbijają się na bilansie. W 2016 roku wielu producentów zdecydowało się na zainwestowanie setek milionów dolarów na rozbudowanie swojej infrastruktury. Z tego powodu aktualnie znajdują one się w tak zwanej fazie korekcyjnej, ale nie tylko. Dzieje się też tak dlatego, bo inwestorzy, którzy w zeszłym roku wsparli rozbudowę teraz zbierają swoje zyski.

Następnym krokiem będzie więc wielki wyścig tych firm na szczyt, nie nastąpi to jednak wcześniej niż na jesień. Dopiero wtedy oczekuje się, że kanadyjski rząd wprowadzi nowe prawo, które pozwoli tym firmom latem następnego roku legalnie sprzedawać swoją marihuanę dla konsumentów.

Oznacza to, że dla dobrze poinformowanych nadal istnieje możliwość inwestycji i że będzie ona istniała jeszcze przez całe lato. Wystarczy dobrze się doinformować i śledzić firmy, które obecnie oferują najlepszej jakości medyczną marihuanę na całym rynku konopnym.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

nasiona marihuany, nasiona konopi